ISO 9001 w szkole wyższej? To niemożliwe! Szkoła wyższa to nie firma, to nie przedsiębiorstwo, to nie organizacja, gdzie ISO 9001 ma zastosowanie. ISO 9001 to nie jest standard mogący być wykorzystany w sektorze usług, a tym bardziej w sektorze usług edukacyjnych na poziomie wyższym.
Te i wiele innych wyobrażeń od dawien dawna towarzyszy możliwości aplikacji wymagań względem systemu zarządzania jakością zawartych w normie ISO 9001 w kontekście zarządzania uniwersytetem. Stąd celem niniejszego artykułu jest nie tylko usystematyzowanie wiedzy w zakresie czym jest ISO 9001 i obalenie mitów związanych ze standardem, ale również (a może przede wszystkim) demistyfikacja struktury wymagań i filozofii zarządzania wpisanej w normę ISO 9001.
Mit 1: ISO 9001 nadaje się przede wszystkim do przedsiębiorstw produkcyjnych, raczej nie do firm usługowych, a już na pewno nie do szkół wyższych
Wymagania zawarte w normie ISO 9001 nadają się do każdego typu organizacji bez względu na specyfikę, rozmiar czy rodzaj oferowanego wyrobu. Są ogólne i uniwersalne, a elastyczność tych wymagań powoduje, że cała trudność polega na ich właściwej interpretacji. Interpretacja ta nabiera szczególnego znaczenia w odniesieniu do szkół wyższych. Czym bowiem jest wyrób uczelni? Kto jest klientem uniwersytetu? Jakie wskaźniki są kluczowe w kontekście realizowanych w szkole wyższej procesów? Czy szkoła wyższa projektuje oferowaną usługę? Jeśli tak, to na czym polega walidacja projektu? Jaką rolę w interpretacji wymagań ISO 9001 odgrywają standardy akredytacyjne?
To tylko część pytań, na które należy sobie odpowiedzieć podczas projektowania, budowania i wdrażania systemu zarządzania jakością zgodnego z wymaganiami normy ISO 9001 w szkole wyższej.
Mit 2: ISO 9001 to przede wszystkim dokumentacja i czas poświęcony na jej przygotowanie – czyli o wpływie historycznych edycji standardu na postrzeganie rzeczywistości
Zaledwie w sześciu punktach standard wskazuje na obowiązek wdrożenia i utrzymywania udokumentowanej procedury. Wyobrażenia dotyczące „niestworzonej liczby dokumentów” mają swoje źródło w historycznej wersji standardu z lat 1987 oraz 1994. Również z tymi wersjach normy związany jest mit o aplikacyjności standardu tylko w odniesieniu do przedsiębiorstw produkcyjnych. Wszystko zmieniło się w roku 2000, kiedy to struktura wymagań ISO 9001 została oparta na tzw. podejściu procesowym. Zapewnienie jakości ustąpiło miejsca zarządzaniu jakością, dotychczasowe 3 modele ISO 9001, 9002, 9003 przyjęły postać jednego standardu, a całe dotychczasowe podejście zostało zastąpione „nową” filozofią wpisaną w strukturę wymagań normy.
Mit 3: Szkoła wyższa „z ISO” jest lepsza od tej bez
Trudno w jakikolwiek sposób uzasadnić takie rozumowanie. Absolutnie nie jest to prawdą. Niemniej jednak należy podkreślić, że spełnienie wymagań normy ISO 9001 zobowiązuje, a praktykowanie filozofii zarządzania wpisanej w strukturę jej wymagań skutkuje ciągłym doskonaleniem jakości usług świadczonych przez uczelnię. Nie bez znaczenia pozostaje umiejętna integracja wymagań i wykorzystanie tych specyficznych dla szkoły wyższej (standardy akredytacyjne) równolegle z tymi zawartymi w standardzie.
Mit 4: Zarządzanie projektem ISO 9001, czyli o niedorzeczności oczekiwań względem szybkości wdrożenia i certyfikacji systemu zarządzania jakością
Właściwa interpretacja wymagań normy ISO 9001, ukształtowanie „świadomości jakości” wśród pracowników uczelni, związane z tym właściwe dobranie mierników jakości w odniesieniu do uprzednio zientyfikowanych procesów, zdefiniowania celów dotyczących jakości, szkolenia, przegląd dokumentacji, itp. to działania wymagające czasu, cierpliwości i określonych zasobów. Nie da się wdrożyć systemu zarządzania jakością w ciągu trzech czy sześciu miesięcy. Bez wątpienia jakość procesu projektowania systemu, zastosowane podejście, zaangażowanie władz uczelni, stopień upowszechnienia świadomości wymagań, jak i umiejętność przedstawienia jak najbardziej praktycznego obrazu ISO 9001 w kontekście świadczonych usług edukacyjnych to kamienie milowe na drodze doskonalenia jakości uniwersytetu z wykorzystaniem standardu ISO 9001.
Jednym z warunków właściwego podejścia do wymagań zawartych w normie ISO 9001 jest umiejętne czytanie standardu. Szczególnego znaczenia nabiera tutaj wspomniane wcześniej podejście procesowe. Struktura rozdziałów 5-8 normy, zarówno ich kolejność jak i specyfika poszczególnych wymagań, to nic innego jak odzwierciedlenie filozofii zarządzania jakością W.E. Deminga i propagowanej przez niego koncepcji Plan-Do-Check-Action (cykl PDCA).
O ISO 9001 można powiedzieć wiele. Duża część dość mocno utrwalonych opinii odnosi się do standardu, który nie istnieje od ponad dekady. ISO 9001:2000 i zaktualizowana wersja normy z roku 2008 to nic innego jak ustrukturyzowany zbiór zasad zarządzania jakością, a przecież trudno podważać fakt, że te mają również (a może przede wszystkim) zastosowanie w szkolnictwie wyższym.
Choć sam kwestionariusz ankietowy i pytania w nim zawarte odgrywają niebagatelną rolę, to wyzwaniem pozostaje sam sposób organizacji procesu badawczego.
O co pytać absolwenta szkoły wyższej, aby uzyskane informacje stanowiły podstawę do doskonalenia realizowanych w szkole wyższej procesów? Z jednej strony analiza czynników mających wpływ na ostateczny kształt kwestionariusza musi uwzględniać potrzeby samej uczelni, z drugiej może być determinowana wymaganiami jednostek zewnętrznych, których uczelnia zobowiązana jest przestrzegać (np. wymagania prawne, standardy jednostki akredytacyjnej).

Stawiając tezę, że to powszechna praktyka należy zastanowić się nad konsekwencjami takiego stanu rzeczy i ich wpływem na jakość kształcenia na poziomie wyższym w ogóle.
Istotą Total Quality Management (TQM) – kompleksowej filozofii zarządzania jakością, według której „potrzeby klienta oraz cele przedsiębiorstwa są nierozłączne”[1] jest położenie nacisku na czynnik ludzki. Zgodnie z koncepcją TQM, to klient jest rdzeniem wszelkich działań związanych z doskonaleniem realizowanych w organizacji procesów. Jednocześnie w myśl zasad zaproponowanych przez J.M. Jurana, identyfikacja zarówno klientów wewnętrznych, jak i zewnętrznych organizacji oraz określenie ich potrzeb powinno stanowić punkt wyjścia na drodze do kompleksowego zarządzania jakością[2]. Istotę czynnika ludzkiego w zarządzaniu jakością podkreśla J.S. Oakland, który utożsamia TQM ze sposobem planowania, organizowania i rozumienia każdego działania, z uwzględnieniem wszystkich stanowisk pracy na poszczególnych poziomach struktury organizacyjnej. Jednocześnie stwierdza on, że efektywność organizacji zależy od pracy zespołowej, ukierunkowanej na realizację tych samych celów, uwzględniającej każdą osobę i czynność, które oddziałują między sobą[3].
Twój głos o jakości kształcenia
Poradnik kandydata na studia
Zakaz studiowania
Profil jakościowy szkoły wyższej